Puls giełdowy
← Wróć do strony głównej
2025-07-21 19:50 Czas czytania: 6 min
Rynek +1

Trump zaostrza kurs: Nowe cła na UE i unijne kontrataki

Krajobraz światowego handlu ponownie staje w obliczu wzmożonej zmienności, gdy administracja Trumpa utrzymuje twarde stanowisko w sprawie terminu 1 sierpnia wprowadzenia nowych ceł na towary europejskie. Nadchodzące nałożenie 30% cła, potwierdzone przez amerykańskich urzędników, podkreśla zaostrzone stanowisko negocjacyjne, nawet w obliczu trwających transatlantyckich dyskusji. Administracja jasno stwierdziła, że choć dialog może trwać po upływie terminu, cła wejdą w życie bez opóźnień, co sygnalizuje przełomowy moment dla stosunków gospodarczych między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską.

  • Termin 1 sierpnia: USA wprowadzą 30% cła na towary europejskie.
  • Negocjacje: Pomimo trwającego dialogu, Waszyngton nie zamierza opóźniać wdrożenia ceł.
  • Propozycje USA: Prezydent Trump konsekwentnie opowiada się za 25% cłem na samochody i minimalnymi 15-20% taryfami ogólnymi.
  • Reakcja UE: Unia Europejska przygotowuje środki odwetowe, obejmujące początkowo 21 mld euro, a następnie dodatkowe 72 mld euro importu z USA.
  • Narzędzia UE: Rozważane jest użycie unijnego instrumentu anty-koercyjnego.
  • Stawka: Wzajemna wymiana handlowa o wartości 1,96 biliona dolarów, z nadwyżką 50 mld euro po stronie UE.

To asertywne podejście znacznie odbiega od wcześniejszych negocjacji handlowych, takich jak te zakończone z Wielką Brytanią, które ustanowiły 10% cło podstawowe wraz z kluczowymi zwolnieniami sektorowymi. Analitycy, w tym Arnaud Girod z Kepler Cheuvreux, wyrażają sceptycyzm co do tego, czy podobne, bardziej łagodne ramy zostaną zastosowane wobec UE, biorąc pod uwagę obecne napięte stosunki. Prezydent Trump konsekwentnie opowiadał się za utrzymaniem 25% cła na europejskie samochody, co jest środkiem, który nieproporcjonalnie uderzyłby w gospodarkę niemiecką i rozprzestrzeniłby się na szerszy europejski sektor eksportowy. Rynek zareagował ostrożnie, zwłaszcza na doniesienia „Financial Times” wskazujące na presję USA, aby każda umowa zawierała minimalne cło w wysokości od 15% do 20%. Taki zakres, zdaniem Giroda, mógłby poważnie utrudnić europejski eksport, zwłaszcza w połączeniu z aprecjacją euro, a także mógłby ponownie wzniecić obawy inflacyjne w Stanach Zjednoczonych.

Przygotowania UE i środki odwetowe

W miarę zbliżania się terminu, Unia Europejska aktywnie przygotowuje własne handlowe środki odwetowe. Europejscy urzędnicy potwierdzili szerokie poparcie wśród państw członkowskich, z wyjątkiem Węgier, dla bardziej zdecydowanego stanowiska odwetowego. Początkowe środki, obejmujące około 21 miliardów euro importu z USA, zostały już sfinalizowane, a druga faza przygotowuje się do objęcia dodatkowych 72 miliardów euro. Sektory zidentyfikowane jako potencjalnie dotknięte obejmują tekstylia, produkty spożywcze, napoje i różne towary rolne.

Dodatkowo wzmacniając swoją pozycję, kilka rządów europejskich opowiada się za uruchomieniem unijnego instrumentu anty-koercyjnego. To potężne narzędzie handlowe umożliwiłoby Komisji Europejskiej wdrożenie szybkich i kompleksowych działań odwetowych wobec Waszyngtonu. Ta zmiana tonu Brukseli sugeruje rosnącą niecierpliwość, a wielu europejskich przywódców uważa każdy wynik mniej korzystny niż porozumienie z Wielką Brytanią za strategicznie nie do przyjęcia. Stawka jest wysoka: dwustronna wymiana handlowa między USA a UE wynosi około 1,96 biliona dolarów, z nadwyżką handlową Europy rzędu 50 miliardów euro. Każda znacząca nierównowaga taryfowa mogłaby zdestabilizować jedno z najważniejszych partnerstw gospodarczych na świecie, sprawiając, że każdy ruch po obu stronach Atlantyku jest poddawany intensywnej kontroli przez rynki globalne.

Katarzyna Lis
Autor
Polska

Stawia na przystępne teksty podkreślające wpływ, strategie i użyteczność.

Kluczowy punkt
Liczba, która poruszyła rynek.
Kontekst rynkowy
Gdzie przesuwa się apetyt na ryzyko.
Co dalej
Przejdź do kolejnego tematu.