Rosyjski bank centralny zainicjował przemyślaną korektę polityki pieniężnej, obniżając niedawno referencyjną stopę procentową do 17%. Ten ruch odzwierciedla delikatną równowagę, mającą na celu pobudzenie aktywności gospodarczej w obliczu spowolnienia i rosnącego deficytu fiskalnego, jednocześnie zmagając się z uporczywą presją inflacyjną, która zagraża długoterminowej stabilności. Decyzja ta częściowo odwraca wcześniejsze awaryjne zaostrzenia polityki, odpowiadając na obawy przedsiębiorców dotyczące wysokich kosztów kredytowania hamujących wzrost.
Mimo obniżki stóp procentowych, bank centralny zachowuje ostrożne stanowisko wobec inflacji. Urzędnicy odnotowali niewielkie złagodzenie w lipcu i sierpniu, ale ogólna inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie 8,2%. Co więcej, oczekiwania inflacyjne nie zmieniły się znacząco i nadal są wysokie, stanowiąc ryzyko dla trwałej ścieżki dezinflacyjnej. Ta dychotomia podkreśla fundamentalne napięcie w rosyjskiej gospodarce: podczas gdy bank centralny stara się ograniczyć wzrost cen, silne zastrzyki kapitału przez ministerstwo finansów poprzez kontrakty obronne i bonusy rekrutacyjne dla wojska nadal stymulują wzrost, płace, a w konsekwencji ceny.
Gospodarka narodowa odnotowała zauważalne spowolnienie w drugim kwartale, ze wzrostem rocznym spadającym do 1,1%, z 1,4% w pierwszym kwartale i bardziej solidnych 4,5% na koniec poprzedniego roku. W ujęciu kwartał do kwartału produkcja odnotowała spadek o 0,6%. Równocześnie deficyt fiskalny znacznie się powiększył, osiągając 4,9 biliona rubli od stycznia do lipca, co stanowi znaczny wzrost z 1,1 biliona rubli w tym samym okresie rok wcześniej. Ten rosnący deficyt jest częściowo przypisywany 19% spadkowi rocznych dochodów z ropy i gazu, pod wpływem dynamiki światowych cen ropy, nawet gdy wydatki rządowe, według analiz Kijowskiej Szkoły Ekonomii, wzrosły do 129% planowanych poziomów.
Mimo kompleksowego międzynarodowego reżimu sankcji i znacznego ograniczenia eksportu gazu do Europy, gospodarka Rosji wykazała nieoczekiwaną odporność. Wskaźniki bezrobocia są na historycznie niskim poziomie, a dochody gospodarstw domowych nadal rosną. Aby sfinansować rosnący deficyt, rząd coraz częściej polega na sprzedaży obligacji denominowanych w rublach bankom krajowym, które wykazały stały apetyt na te instrumenty, często przewidując dalsze obniżki stóp procentowych.
Równocześnie, presja międzynarodowa nadal rośnie, a ostatnie skoordynowane działania mają na celu dalsze ograniczenie zdolności gospodarczych Rosji. Wielka Brytania, na przykład, niedawno ogłosiła nową transzę 100 sankcji, skierowanych konkretnie na dochody Rosji z ropy naftowej i jej "flotę cieni" – statki wykorzystywane do omijania istniejących limitów cen ropy i sankcji. Środek ten następuje po doniesieniach o zintensyfikowanych działaniach wojskowych, w tym znacznym wzroście ataków rakietowych i dronowych na Ukrainę, które dotknęły krytyczną infrastrukturę i budynki dyplomatyczne.
Sankcje Wielkiej Brytanii objęły również 30 dodatkowych podmiotów i osób zamieszanych w dostarczanie kluczowej elektroniki, chemikaliów i materiałów wybuchowych używanych do produkcji rosyjskich systemów rakietowych i uzbrojenia. Wśród objętych sankcjami znalazły się chińska firma Shenzhen Blue Hat International Trade Co. i jej rosyjscy współwłaściciele, a także turecka MastelMakina İthalat İhracat Limited Şirketi i jej dyrektor generalny. Działania te zbiegają się z sygnałami ze strony administracji Trumpa i Unii Europejskiej, wskazującymi na ich zamiar wprowadzenia nowych, wspólnych sankcji, podkreślając międzynarodowe zaangażowanie w zwiększanie presji ekonomicznej i zakłócanie krytycznych przepływów finansowych wspierających trwający konflikt.